Kwiaty z Holandii cz II

Złoty wiek kwiatów z Holandii

Nikt ze stuprocentową pewnością nie odpowie na pytanie, dlaczego nastąpił gwałtowny wzrost cen cebulek tulipanów. W XVII wieku holenderska gospodarka przeżywała złoty wiek; do szybkiego bogacenia się społeczeństwa przyczynił się rozwój handlu z Indiami. Kupcy z Amsterdamu bardzo szybko wzbogacali się; każdy rejs do Indii Wschodnich przynosił im krociowe zyski. Następował bezustanny wzrost cen akcji Kompanii Wschodnioindyjskiej. XVIII-wieczna Holandia była więc krajem nie tylko bogaty, ale także bezpiecznym. Mieszkańcy byli pełni optymizmu, z ogromną nadzieją i spokojem patrzyli na swoją przyszłość. Nowo wzbogaceni kupcy wznosili duże i piękne domy, otaczali je ogrodami pełnymi kwiatów.

Tulipany na każdą okazje

Cena kwiatów zaczęła więc iść w górę, szczególnie pożądane stały się tulipany. Był to kwiat dotychczas niespotykany w Europie, ich płatki wyróżniały się wyjątkowo intensywnymi barwami. Bardzo szybko żądni zysków inwestorzy zaczęli szukać nowego obiektu zaczęli spekulować cenami cebulek tulipanów. Cały kraj oszalał na ich punkcie. W bardzo krótkim okresie, bo zaledwie pod trzech latach, za dobrą gatunkową cebulkę tulipana płaconą niewyobrażalnie wysoką, wynoszącą dwa i pół tysiąca guldenów, cenę. Aby uświadomić sobie, jak wysoka była to cena warto wiedzieć, że było to dziesięć razy więcej niż wynosił roczny dochód dobrego rzemieślnika. Za taką sumę można było nabyć gospodarstwo rolne.

Cena tulipana

Czyż można się więc dziwić, że w owym czasie najbardziej pożądanym towarem były cebulki tulipanów. Sklasyfikowano je w kilka grup: jednobarwne (białe, czerwone, żółte) o nazwie Couleren, Rosen, czyli wielobarwne (na czerwonym lub białym tle miały smugi białego koloru), Bizarden występowały najczęściej (na fioletowym, czerwonym lub fioletowym tle występowały smugi w kolorze białym lub żółtym).

Najbardziej poszukiwane były cebule, z których wyrastały kwiaty ze skomplikowanymi smugami i liniami, które przypominały płomienie, o niewidzianych nigdy wcześniej kształtach płatków, a do tego niezwykle kolorowe. Efekty te nie były dziełem natury, tulipanowe cebulki zostały zaatakowane przez wirusa pstrości tulipana. XVII-wieczni hodowcy nie byli w stanie poradzić sobie z wirusem.

Story Page